Park Bellevue – przestrzeń i przeszłość


Bardziej tu odludnie niż w innych parkach; mniej biegaczy, mniej grupek młodych mam z wózkami – może dlatego, że Bellevue leży na skalistym wzniesieniu? A może dojście tu przez ruchliwe skrzyżowanie odstrasza? Tak, czy inaczej, idąc tutaj możemy liczyć na chwilę samotności.


IMG_7885


Bellevueparken leży w centralnej dzielnicy Sztokholmu, Vasastan, na jej północnych obrzeżach, graniczących z wodami zatoki Brunnsviken. Można na jego teren wejść z kilku stron, my wybieramy aleje Bellvuevägen; idziemy nią nieco pod górę, by po kilku minutach znaleźć się prawie na szczycie pagórka, gdzie stoi kilka drewnianych budowli. Są wiekowe, zadbane i choć wyglądają skromnie, okazują się mieć historię związaną ze znanymi osobistościami Sztokholmu.


Bellevue
Dworek Pasch´a, Paschs malmgård

Dworek Pascha – tu prosimy nie mylić z tureckim paszą, – Pasch to nazwisko; Johan Pasch (1706 -1769) był w Szwecji jednym z najbardziej wziętych artystów malarzy swojej epoki. Spod jego pędzla wyszły liczne portrety i dekoracje pałacowych ścian i sklepień.


1006px-don_quijote-salongen_stockholms_slott-e1566055796130.jpg
Zamek Królewski w Sztokholmie i sala imienia Don Quijota. autorem malowidła na suficie jest Johan Pasch, projektował także motywy tkane na arrasach. Fot, Wikipedia.

Dworkowy budynek powstał w 1724 na zamówienie pewnego bogatego kupca handlującego śledziami, potem przechodził z rąk do rąk aż wpadł w oko malarzowi, który będąc na świeżo po wyprawie do Italii, zarządził przebudowę. Po śmierci Pascha jego przyjaciel sprzedał dworek arystokracie Carlowi Sparre (1723 – 1791), ten zainstalował w nim swoją znaczącą kolekcję dzieł sztuki i obok postawił jeszcze jeden dom, zwany drewnianym pałacem Sparre´go.


img_8391.jpeg
Ten szary domek zwany jest „Drewnianym Pałacem Sparre´go” (Sparres Träslott)

W późniejszych latach adaptowano willę Pascha na tkalnię jedwabiu – była wtedy wśród szwedzkich wyższych sfer moda na produkcję tej tkaniny – sadzono morwy, hodowano jedwabniki i nić się przędła… Niestety bez sukcesów, morwy nie czuły się dobrze w tej okolicy. Choć na przykład w królewskim parku Drottningolm eksperyment powiódł się lepiej i trwał znacznie dłużej.

Kolejny etap historii dworku, to schronienie dla niezamężnych matek, które tutaj mogły otrzymać pomoc.

Podczas II Wojny Światowej mieszkały tu fińskie dzieci, które Szwecja na czas wojny przyjęła za zgodą rodziców, by zapewnić im nieco lepsze warunki życia w obliczu wojny i biedy panującej u sąsiadów.

Dziś można lokale wynająć na konferencję albo jakąś większą imprezę firmową czy prywatną uroczystość.


img_8396.jpeg
Tuż  za dworkiem Pasha stoi znacznie mniejszy i murowany domek – dziś mieści kawiarnię, kiedyś był budynkiem gospodarczym.

Idąc dalej mijamy drewniane stajnie, tę rolę spełniały za czasów, kiedy mieszkańcy dworków mieli konie. Z początkiem XX w budynki przejęło Sztokholmskie Towarzystwo Hodowców Gołębi Pocztowych.


img_8395.jpeg
Dawne stajnie

Gołębiarze chyba nadal są w jego posiadaniu, choć niewiele się tu dzieje. Podobno wysokość wzgórza doskonale nadaje się do trenowania takich właśnie gołębi.


Bellevue
Tak dowiadujemy się, kto dziś korzysta z drewnianych zabudowań

Zaraz obok dawnych stajni możemy skalistą dróżką wspiąć się na sam szczyt równie skalistego pagórka i podziwiać panoramę okolicy, w tym wód zatoki Brunnsviken. To właśnie ten widok dał parkowi nazwę Bellevue (od francuskiego „piękny widok”).


IMG_8408
Widok ze skalistego pagórka na zatokę Brunnsviken

Oprócz zabudowań jest też w tej okolicy spory, rzucający się w oczy i samotnie stojący posąg – to August Strindberg patrzy stąd w przestrzeń. Autorem rzeźby jest właściciel kolejnego, ostatniego już tutaj budynku, Carl Eldh – wysoko ceniony tu rzeźbiarz, autor wielu pomników, które można podziwiać w wielu miejscach Sztokholmu i innych szwedzkich miast.


Bellevue
„Młody Strindberg” – taki tytuł nadal Carl Eldh swojej rzeźbie. Prywatnie panowie pozostawali w przyjaźni i nie jest to jedyny posąg Strindberga autorstwa Eldha

Willa rzeźbiarza jest architektonicznie znacznie bardziej oryginalna niż pozostałe domy – powstała dużo później, a za jej projekt odpowiada sam Ragnar Östberg, architekt sztokholmskiego ratusza; budynku, którego sylwetkę nie sposób w mieście pominąć – jest symbolem Sztokholmu.


Bellevue
Za dużymi oknami mieści się pracownia rzeźbiarza, dziś wypełniona projektami jego prac.

Tu, w na wzgórzu Carl Eldh miał swoje atelier, dziś działa w nim muzeum poświęcone pracom artysty założone przez jego rodzinę i aż do roku 2000 prowadzone przez córkę rzeźbiarza.


Bellevue
Muzeum – ateljer Carla Eldha

Na tym etapie można powiedzieć, że pierwszą część parku mamy za sobą – po doznaniach kulturalnych czas na przyrodę, schodzimy więc ze wzgórza i po chwili jesteśmy nad wodą i właściwie dopiero teraz w parku.


Bellevue
Na przeciwległym brzegu zatoki rozpościera się okolica zwana Kräftriket (Królestwo raków), ma tam swoje zabudowania Uniwersytet Sztokholmski

Bellevue to założony w XVIII w park w stylu angielskim, dużo tu dzikiej zieleni, krętych ścieżek, którymi można także iść nad wodą. Od nas zależy, czy trzymamy się linii brzegu, czy wchodzimy w zarośla.


IMG_7883


IMG_7887


Po minięciu przystani, dochodzimy do kolejnego ”świadka historii” to dawny „Dworek koniuszego”, Stallmästargården. Dziś mieści kawiarnię, restaurację a nawet hotel, ale pamięta czasy Królowej Krystyny, powstał bowiem w XVII w.


Bellevue
Dworek Koniuszego, Stallmästargården, i tu zaledwie jego fragment – teren jest spory

Krystyna, znana również z tego, że lubiła jeździć konno, podobno często galopowała w tych okolicach i tak spodobała się jej siedziba koniuszego Ebbe Håkanssona, że raz nawet świętowała w dworku Misdommar. To po tej wizycie, właściciel zabudowań zdecydował się na otwarcie tu zajazdu i gospody.


Bellevue
Na terenie dworku mała altana z widokiem na wodę, w środku nakryty stół – z pewnością można zażyczyć sobie by tam nam podano posiłek…

Tutejsza restauracja, mimo, że na obrzeżach miasta, cieszy się bardzo dobrą sławą i była od dawna prowadzona przez czołówkę szwedzkich mistrzów sztuki kulinarnej.


Bellevue
Zimowy Julbord w Stallmästargården

A jeśli zdarzy Ci się wizyta w Sztokholmie podczas adwentu, rozważ przyjście do Stallmästargården na tzw. Julbord – to szwedzki stół ze świątecznymi przysmakami. Zachowano tu klimat dawnych wnętrz, a kuchnia dba, żeby potrawy były przyrządzane i serwowane zgodnie z najlepszą tradycją. Mówimy to z własnych doświadczeń.


fullsizeoutput_ee0
Nastrojowo…

Tak, park Bellevue ma piękny widok,  pozwala też zajrzeć w historię Sztokholmu…

Jak się tu dostać?

Spacerem:
Najlepiej zadbać o to, by znaleźć się na ruchliwym rondzie Roslagstull. Znajduje się ono na północny miasta i dojść tu można idąc do samego końca (w takt rosnących numerów domów) ulicami Valhallavägen albo Birger Jarlsgatan.

Przechodzimy na drugą stronę ronda i po lewej stronie mamy aleję Bellevuevägen. Wchodzimy w nią i kontynuujemy spacer.

Środkami komunikacji miejskiej:
Do ronda Roslagstull dojeżdżamy:
– metrem do stacji Odenplan,
– z Odenplan autobus linii 50 w kierunku na Stora Lappkärrsberget

albo
– metrem do stacji Östermalmstorg
– z przystanku Stureplan autobus linii 2 w kierunku na Norrtull

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: