Stare drzewa i młode serca


Wiąz to po szwedzku alm, bój, walka – to strid, zatem Almstriden oznacza Bój o wiązy. Dlaczego pisany wielką literą? Bo to fakt historyczny, hasło w Wikipedii, tytuł kilku filmów dokumentalnych i ważne wydarzenie w życiu Sztokholmu, obchodzone i upamiętniane w swoje okrągłe rocznice. Nawet teraz, kiedy piszę ten tekst, a przez Sztokholm biegnie maraton, telewizyjny komentator do niego nawiązuje (nomen omen), gdy biegacze mijają te stare drzewa.


Almar i Kungsan
Stare wiązy w Kungsträdgården, a między ich pniami mały domek herbaciarni.

Grupę trzynastu wiązów, o których mowa posadzono w centralnym parku Kungsträdgården z okazji Wielkiej Wystawy Przemysłu, tę światową imprezę gościł Sztokholm po raz pierwszy w 1866 r.. Szykowano, budowano i pucowano miasto długo, tak aby na przybyszach z całego świata zrobiło jak najlepsze wrażenie.

Drzewa oczywiście miały w tym pomóc i odtąd stały tak sobie i rosły urozmaicając otoczenie, dając cień spacerowiczom i stając się z czasem punktem orientacyjnym.

stara pocztowka
Pocztówka z 1890 r.,grupa wiązów już widoczna w oddali, źródło Wikipedia 
1194px-Kungstradgarden_1950
A to rok 1950 i ujęcie z przeciwnej strony – wiązy górują nad resztą zieleni, fot. Oscar Bladh, Wikimedia Commons 

W 1953 Sztokholm obchodził swoje 700 lecie. To podobno przy tej okazji wśród wiązów postawiono mały pawilonik, właściwie budkę Tetley House, która to nazwa z czasem zaczęła brzmieć bardziej swojsko – Tehuset, „dom herbaty”, czyli herbaciarnia.

Aż przyszedł rok 1971. Władze miasta, rozbudowując sztokholmskie metro zdecydowały, że właśnie w tym miejscu powstanie wejście do nowej jego stacji. A ponieważ stare i rozlegle korzenie wiązów utrudniają budowę – należy drzewa usunąć. No i się zaczęło! – „Stop dla bezdusznych decyzji biurokratów, miasto jest nasze i wiązy są nasze!” – tak można by podsumować głoszone hasła.

IMG_6020
Sztokholm, maj 1971, protest zwany Walką o wiązy, fot. dzięki uprzejmości Björna Alnebo

Nie chodziło tylko o same drzewa, Tehuset w miarę upływu lat stał się bardzo popularnym, bo otwartym do późnej nocy, miejscem spotkań młodzieży, podczas gdy resztę ścisłego centrum decyzje polityków zamieniały powoli w nieprzystępną oazę zamykanych wieczorem biur, instytucji i sklepów.

IMG_6022
Fot. dzięki uprzejmości Björna Alnebo

Jeszcze nie całkiem uspokoiła się fala ogólnoeuropejskich studenckich protestów z 1968, które w Szwecji też mocno wybrzmiały, i młodzi ludzie stawili opór – „Tu, przy tych drzewach, jest granica samowoli władz!”. Protest rozpoczął się 12 maja 71, trwał tydzień, gromadził codziennie dziesiątki tysięcy mieszkańców miasta i miał chwilami dramatyczny przebieg; ludzie wspinali się na drzewa by nie dopuścić do ich spiłowania, czuwali całą dobę, powstała lista telefonicznych numerów by wzajemnie informować się w nocy o ewentualnym groźnym rozwoju sytuacji – uzbrojeni w elektryczne piły drwale też byli w pogotowiu.  Władza zaangażowała konną policją, doszło do starć i obrażeń. Nadal wielu sztokholmian traktuje ówczesną akcję jako plamę na policyjnym honorze.

IMG_6017
Fot. dzięki uprzejmości Björna Alnebo

Mimo początkowo nieprzejednanej pozycji przedstawicieli Ratusza, decyzję budowy odroczono. Wejście do nowej stacji Kungsträdgården wybudowano i otwarto po negocjacjach z właścicielem pobliskiej prywatnej kamienicy dopiero w 1983 roku, całe sześć lat po uruchomieniu tego odcinka linii.

O boju o wiązy napisano mnóstwo słów – w formie opracowań historycznych, artykułów, poezji czy tekstów piosenek.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Jestem na FB w grupie Dawny Sztokholm (Det gamla Stockholm) – mieszkańcy zamieszczają tu stare zdjęcia i swoje do nich komentarze. Kilka dni temu, niejako w rocznicę wydarzeń, ukazał się wpis o zajściach z maja 71 i kilka zdjęć. Szybko pojawiły się pod nim dziesiątki wspomnień uczestników grupy. A ja poprosiłam Autora wpisu o możliwość wykorzystania fotografii do polskiego bloga. Wszystkie zdjęcia z powyższej galerii są autorstwa Björna Alnebo i zamieszczone tutaj za Jego zgodą.  Nie widać na nich dramatycznych scen ani policyjnej brutalności, pokazuje je dokumentalny film z 1971 Almarna i Kungsträdgården.

Dziś piękne stare drzewa stoją jak ogromny zielony bukiet wokół Herbaciarni, swoimi pniami tworząc symboliczny kordon – są nie do ruszenia.

IMG_6035
Sztokholm, maj 2019…

Czy historyczny bój o wiązy sprawił, że teraz w Sztokholmie nie usuwa się starych drzew? Prawo ma dobrych kilka paragrafów odnośnie ich ochrony w terenie zabudowanym, zdarzają się jednak przypadki, że nawet gremialne protesty nie pomagają. Tak było w 2011 r.  ze starym dębem, który rósł przed siedzibą szwedzkiej telewizji (i doczekał się nazwy TV-dąb, TV-eken).

900px-TV-eken_okt_2011x
2011, dąb przy Oxenstiernsgatan jeszcze stoi… Fot. Holger Ellgaard, Wikipedia 

Długie dociekania specjalistów udowodniły, że próchnieje i jest zagrożeniem dla ruchu ulicznego. Mimo licznych manifestacji w obronie poszedł pod topór…

Planując tę decyzję, Urząd Komunikacji Miejskiej zbierał od lat żołędzie starego dębu. Z nich wyrosło nowe drzewo, które zasadzono w tym samym miejscu i nazwano „Dąbek” (Lilleken)


1200px-Lilleken_okt_2011
2011, kilka tygodni później – to już potomek TV-dębu w tym samym miejscu… Fot. Holger Ellgaard, Wikimedia Commons

Teraz, kiedy znasz już burzliwy epizod w długim życiu sztokholmskich wiązów, może fika tutaj smakować będzie szczególnie?…

IMG_6049

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: