Kwiecień w Sztokholmie


Klimat Polski i południowej Szwecji aż tak bardzo się nie różnią – mamy wyraźne cztery pory roku i niepewną pogodę w każdej z nich. Ale różnice są i widać je wyraźnie właśnie w kwietniu.
Podczas kiedy nawet w północnej Polsce wszystko kwitnie – tu jeszcze długo nie. Dopiero w połowie maja drzewa zaczynają się zielenić. Za to robią to jakby ze zdwojoną siłą – niemalże z dnia na dzień mamy pełnię wiosny.
Póki co jednak, świadczą o niej długie dni, słońce, a w jego promieniach kurz z niesprzątniętego jeszcze żwiru, którym w zimie wysypuje się tu jezdnie i chodniki. Tak czy inaczej – wszyscy w dobrych humorach – prawdziwa wiosna coraz bliżej.


IMG_0785
1 kwietnia 2015, Skwer Berzelliusa, na drzewach zamiast liści, dzieci…

Temperatury w ciągu dnia od 5°C do 15°C. Dnia ciągle przybywa; wschód słońca ok. godz. 5:30, zachód ok. godz. 20. Ale wciąż nie jest jeszcze zielono… – chyba, że to jakaś wyjątkowo wczesna i ciepła wiosna. W tym miesiącu stroje zimowe nareszcie trafiają z powrotem do szaf…


IMG_0791
Początek kwietnia 2016, przerwa na lunch na schodach teatru Dramaten.

A oto kwiecień w kalendarzu:

1 – Prima aprilis
Tak, tutaj tez robi się prima-aprilisowe żarty, wołając „April, april!”

Wielki Piątek i Wielkanoc (Påsk)
Teraz tylko wzmianka – więcej o świętach – obchodach, tradycjach i dekoracjach będzie trochę bliżej Wielkanocy.


OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Oto wszechobecna zapowiedź Wielkanocy – już na miesiąc przed nią na straganach i w sklepach – kolorowe piórka. Można kupić gotowy bukiet albo same piórka, i udekorować nimi własne gałązki.

Religijne przesłanie na niewielu robi wrażenie, o ile w ogóle jest znane, zwłaszcza młodemu pokoleniu, choć kościół oczywiście obchodzi Wielki Tydzień z należytą powagą. Kto tylko może, opuszcza miasto, świętując w letniskowym domu, za granicą, albo w Sztokholmie z rodziną. Są to tradycyjnie uroczyste dni i planuje się na nie rodzinne spotkania, Miasto jest jednak pustawe…


OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Dekorację z piórek można też sobie postawić na balkonie…

30 – Noc Walpurgii (Valborgsmässoafton)
Teoretycznie to dzień pracy ale skrócony – jednak jakoś tak wychodzi, że mało kto pracuje.
Valborg to szwedzka wersja angielskiego imienia żeńskiego – Walpurga. Ta najbardziej znana została świętą po swych misyjnych dokonaniach na polu przekonywania Germanów do chrześcijaństwa w VIII w.. Ale to nie na cześć Świętej Walpurgii te szwedzkie obchody. Ich podmiotem jest żywioł ognia. Święto ma swoje korzenie w czasach pogańskich i jest symbolicznym przejściem z zimowego czasu mroku i chłodu w czas wiosny – światła i ciepła. Obchody polegają na rozpalaniu wielkich ognisk. Długo układane stosy płoną późnym wieczorem jak Szwecja długa i szeroka, gromadząc ludzi wokół, także w Sztokholmie. Czyli rezurekcja jest, ale wygląda nieco inaczej. I chyba nawet ta wersja jest wcześniejsza?..


640px-Valborg_vid_Ringsjön_2008
Fot. Pixabay

Valborg (bo tak się potocznie ten dzień nazywa) to czas radości i chóralnych śpiewów. Studenci szwedzkich uniwersytetów organizują koncerty na otwartym powietrzu a te licznie gromadzą słuchaczy – miłośników tradycyjnych szwedzkich pieśni i turystów. Z jakiegoś jednak powodu Sztokholm akurat tutaj nie ma szczególnego pola do dumy – w przeciwieństwie do Uppsali, gdzie tradycja występów męskich studenckich chórów jest bardzo długa i ogromnie popularna. O godz. 15, wokół wiekowej dzwonnicy zbiera się tłum studentów i nie tylko, by wspólnie śpiewać okolicznościowe pieśni.


1200px-Utsikt_från_Carolina_mot_Drottninggatan
Uppsala, 30 kwietnia, widok z balkonu biblioteki Carolina Rediviva. Fot. Essin, Wikipedia 

Wcześniej wszyscy gromadzą się pod uniwersytecką biblioteką Carolina Rediviva, tam też występuje chór. Dzień zaczyna się jednak spływem na rwących wodach strumienia, który płynie przez Uppsalę. A kończy oczywiście wielkim ogniskiem, To wprawdzie jeszcze kwiecień ale takie ogniska nazywają się „majbrasa”.

Ze Sztokholmu do Uppsali pociągi jeżdżą bardzo często a podróż trwa ok. 40 minut.


valborg-141268_1280
A to Sztokholm i płomienie na Riddarholmen, w tle średniowieczny kościół, który kiedyś był częścią klasztoru. Fot. Pixabay

Jeśli na ogień chcemy popatrzeć w stolicy, najlepiej to zrobić w parku Skansen albo na przylądku Riddarholmen, tuż obok Starego Miasta (Gamla Stan). Wieczorem rusza ze Starego Miasta przemarsz z pochodniami, które potem podpalą wielki stos. Wszystko nad samą wodą, ze średniowieczną zabudową w tle…

30 – Urodziny Króla Karola XVI Gustawa 
To może być dobra okazja by zobaczyć Króla i część rodziny królewskiej na żywo. I nie wymaga to szczególnego zachodu. Wystarczy stanąć w tłumie na zamkowym dziedzińcu. Król wychodzi do gości, mówi kilka słów i przyjmuje kwiaty – dawane zwłaszcza przez najmłodszych. Często jest z nim Królowa i ktoś z młodszego pokolenia.


1200px-Kungen_67_år_2013-04-30 2
100 lat! – od lewej Królowa Sylwia, Księżniczka Magdalena, Książę Karol Filip i Król Karol XVI Gustav. Fot. Holger Ellgaard, Wikipedia

Uroczystości na zamkowym dziedzińcu rozpoczynają się ok. południa muzyką w wykonaniu wojskowej orkiestry. Król wychodzi do gości pół godziny później.

Więcej informacji na stronie internetowej królewskiego dworu. 

Tak więc końcówka kwietnia to jeden wielki festyn – na szczęście następnego dnia kolejne święto…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: